sobota, 10 grudnia 2016

Pióra zatopione w bursztynie



Paleontolodzy odkryli i zbadali zamknięty w bursztynie fragment ogona dinozaura pochodzący sprzed 99 milionów lat. Ogon – co nietypowe – zachował się wraz z kośćmi, śladami tkanek miękkich i piór.

Chiński paleontolog Xing Lida (China University of Geosciences), przebywając na jednym z birmańskich targowisk natrafił na wyjątkowe znalezisko - bursztyn z kawałkiem ogona pokrytego piórami niegdyś należącego do przedstawiciela celurozaurów.  Sprzedawca kamienia był przekonany, że w bursztynie przetrwał kawałek rośliny – na to wskazywała struktura zachowanych szczątków. Xing Lida jednak od razu zorientował się, że to szczątki jakiegoś kręgowca, kupił zatem kamień i postanowił zbadać, co w sobie naprawdę kryje.

 
 Byłem przekonany, że to muszą być szczątki kręgowca. Myślałem początkowo, że chodzi o teropoda. Miałem też szczęście, bo mimo mojej ewidentnej ekscytacji sprzedawca nie podniósł ceny bursztynu! A takie znalezisko naprawdę trafia się raz w życiu – opowiadał Xing Lida w wywiadzie udzielonym telewizji CNN.



  Jest to fragment ogona dinozaura pochodzącego z grupy celurozaurów liczący 36,7 mm. Rozmiary wskazują na to, że tkanki należały do młodego osobnika. Nie jest jasne, w jaki sposób fragment ogona znalazł się wewnątrz bursztynu, ale stan tkanek sugeruje, że albo żywica kapnęła na szczątki już martwego zwierzęcia, albo ciało zostało szybko wysuszone przez kontakt z nią. 
   To, co odkryto jest kolejnym dowodem na to, że dinozaurom naprawdę bliżej było do ptaków – doskonale zachowały się pióra i fragmenty kości. Choć to nie nowość, że dinozaury – przynajmniej częściowo – pokryte były piórami, to kolejny materiał do badań jest o tyle unikatowy, że do tej pory nie znaleziono połączenia zarówno piór jak i szkieletu z resztkami skóry. Zawartość bursztynu jest zatem naprawdę wyjątkowym znaleziskiem.

 Celurozaury faktycznie należą do teropodów – grupy, która obejmuje tyranozaury i maniraptory. Do tych drugich należą zresztą dzisiejsze ptaki. Naukowcy stwierdzili jednak, że poprzedni właściciel ogona nie należał do stworzeń zdolnych do lotu – ocenili to na podstawie budowy zachowanych szczątków.
 Skupiono się także na budowie samych piór, które poddano wnikliwej obserwacji. Do tej pory nie było okazji do zbadania tak dobrze zachowanych trójwymiarowych szczątków – najczęściej pióra, a właściwie ich ślady odnajdywane były w skałach, co ograniczało możliwości badawcze. Budowa piór należących do dinozaurów ma ogromne znaczenie dla prześledzenia rozwoju tych zwierząt.
 Dzięki możliwości zbadania tego okazu możemy zauważyć różnice w budowie piór ptaków, a dinozaurów. Ciekawostką jest, że w zachowanym ogonie widzimy haczyki i promyki wyrastające z siebie nawzajem, zamiast – jak u ptaków – bezpośrednio ze stosiny. Ponadto promienie nie wydają się zazębiać, jak to ma miejsce w lotkach dzisiejszych ptaków – opowiada Ryan McKellar (paleontolog z Royal Saskatchewan Museum w Kanadzie z którym Xing Lida pracował wspólnie nad znaleziskiem). To oznacza, że pióra dinozaurów będą musiały być zbadane dokładniej – do tej pory sądzono, że budową o wiele bardziej przypominają te występujące u ptaków.

piątek, 1 kwietnia 2016

Muzeum Historii Naturalnej w Berlinie

Czaszka Stygimolocha

                                                  Muzeum Historii Naturalnej
                                                                       w Berlinie

     Muzeum Historii Naturalnej w Berlinie (niem. Museum für Naturkunde),jest to pierwsze państwowe muzeum na świecie. Muzeum znane jest także jako Naturkundemuseum, rzadziej jako Humboldt-Museum.

Brachiosaurus
  
    Jednym z najbardziej znanych eksponatów jest największy  zrekonstruowany i złożony szkielet dinozaura na świecie.Okaz zrekonstruowanego dinozaura gatunku Brachiosaurus zajmuje główne miejsce w środkowej sali wystawowej.
  Okaz składa się ze skamieniałych kości, wykopanych podczas wyprawy niemieckiego paleontologa Wernera Janenscha do Tanzanii, w latach 1909-13. Szczątki pochodzą w większości z jednego zwierzęcia, z wyjątkiem kilku kręgów ogona, które są pozostałości innego zwierzęcia podobnej wielkości i tego samego gatunku.











                 Cały okaz mierzy sobie 11,72 metrów wysokości i 22,25 metrów długości. Szacuje się, że samo zwierzę ważyło ponad 50 ton.

Sama czaszka jest pokaźnych rozmiarów





 
       Nazwa Brachiosaurus oznacza „ramienny jaszczur” i odwołuje się do jego przednich kończyn które były dłuższe od tylnych. Część paleontologów uważała do niedawna, że ze względu na swój ogromny ciężar zwierzęta te o wiele lepiej czuły się częściowo zanurzone w wodzie.
Diplodok
 Diplodocus należy do najłatwiejszych w identyfikacji dinozaurów, ze swym klasycznym zauropodzim kształtem, długimi szyją i ogonem oraz czterema nogami o mocnej budowie. Przez wiele lat był najdłuższym znanym dinozaurem. Jego wielkie rozmiary mogły odstraszać drapieżniki, jak allozaur czy ceratozaur, których skamieliny znaleziono w tych samych warstwach, co oznacza, że koegzystowały razem z diplodokiem.

Kentrozaur. Jego tropy odkryto również w Polsce. 
 Kentrozaur jest dinozaurem z rodziny stegosauria  z późnej jury. Jego skamieniałości zostały znalezione tylko w Tendaguru w Tanzanii
Żył w późnej jurze, około 155 mln lat temu. Miał ok. 5 m długości i ważył ok. 1tony i żywił się roślinami. Był uzbrojony w potężne kolce znajdujące się na ogonie i na wysokości łopatek, które służyły do obrony przed drapieżnikami. Miał na grzbiecie dwa rzędy płyt kostnych w kształcie trójkątów pokrytych (jak się sądzi) dobrze ukrwioną skórą. Zapewne służyły one do regulacji temperatury ciała.

Dikreozaur

 Dikreozaur (Dicraeosaurus) to rodzaj dinozaura z infrarzędu zauropodów, umieszczany w jednej nadrodzinie z diplodokiem. Należał do mniejszych przedstawicieli zauropodów, osiągając długość do 20 m i masę około 12,8 tony. Posiadał kołkowate zęby przystosowane do spożywania miękkiego pokarmu. Żywił się prawdopodobnie nisko rosnącą roślinnością, nie mogąc unieść za wysoko swej szyi. Miał długi biczowaty ogon. Jego nazwa wywodzi się od rozdwojonych wyrostków kolczystych kręgów, wpływających na układ więzadeł grzbietu zwierzęcia.

Stygimoloch
Pachycefalozaury (Pachycephalosauria) – infrarząd dwunożnych, roślinożernych dinozaurów ptasiomiednicznych z grupy marginocefali.
Żyły w okresie kredy na obszarze współczesnej Ameryki Północnej i Eurazji. Posiadały duże, kopulaste i zgrubiałe kości sklepienia czaszki, dlatego nazywa się je również dinozaurami grubogłowymi.
 

  Niektóre z nich z tyłu czaszki, jak również na nosie i po bokach głowy posiadały gruzełkowate narośla oraz kolce, których przeznaczenie nie jest pewne.
 Niektóre gatunki mogły osiągać 5 m długości.
 Głowy pachycefalozaurów są dość ciężkie i dlatego by poszczególne osobniki mogły utrzymać stan równowagi, konieczne było cofnięcie głowy w kierunku miednicy, pionowe osadzenie czaszki oraz zwiększenie masy i usztywnienie ogona. Duży ciężar czaszki musiał pociągnąć za sobą również zmiany w budowie odcinka szyjnego kręgosłupa, który przybierał zapewne esowaty kształt. Nogi pachycefalozaurów nie były zbyt długie, co sprawiało, ze nie mogły z pewnością szybko biegać.







  
      W czasie moich odwiedzin muzeum w styczniu 2014 roku, trwała przebudowa wnętrz, jak i - czego dowiedziałem się później - zmiana wystawowa eksponatów, która z kolei jest dość cykliczna. Innymi słowy, przyjeżdżając do muzeum co kilka miesięcy jesteśmy w stanie oglądać nowe eksponaty, oraz inne aranżacje tych "kluczowych". Przy następnych odwiedzinach liczę na niespodziankę. :)


cdn.

Miejsca źródłowe: Wikipedia; Porta:Dinozaury; źródła własne
Zdjęcia: autor

sobota, 26 września 2015

Ugrunaaluk kuukpikensis



Na Alasce odkryto nowy gatunek dinozaura - Ugrunaaluk kuukpikensis. Wiadomo, że niestraszne były mu noce polarne i chłód.

 

    Nazwa dinozaura - Ugrunaaluk kuukpikensis - pochodzi z rdzennego języka iniupiaq i odnosi się do miejsca, gdzie dokonano znaleziska, czyli Colville River w obrębie formacji geologicznej Prince Creek. Odkrycie nowego gatunku potwierdza publikacja na łamach „Acta Palaeontologica Polonica”. 


   Prawdopodobnie dinozaur mierzył około dziewięciu metrów długości. Był roślinożercą z rodziny kaczodziobych i zamieszkiwał terytorium poza kręgiem polarnym. To najdalej na północ wysunięte terytorium zamieszkane przez dinozaury.   Musiał znosić ciągnące się miesiącami noce polarne.
Wówczas ok. 69 mln lat temu, klimat na Ziemi był jednak dużo cieplejszy. Średnia temperatura podczas nocy polarnej mogła być wyższa niż ta, która panuje obecnie za dnia. Przypuszcza się, że wynosiła ona ok. 6 st. C. Dinozaurowi mógł być nieobcy również śnieg.


    Odkrycia dokonał zespół z Florida State University i University of Alaska w Fairbanks. Jak wyjaśnia prof. Greg Erickson z Florida State University, najnowsze odkrycie jest wyzwaniem dla dotychczasowej wiedzy na temat fizjologii dinozaurów.
- Rodzi to proste pytanie: w jaki sposób te dinozaury były tam w stanie przetrwać? - zastanawia się Erickson na łamach serwisu Florida State University.
Począwszy od lat 80. XX naukowcy z University of Alaska Museum of the North i współpracujących instytucji zgromadzili ponad dziewięć tys. kości z Prince Creek Formation. 

prof. Greg Erickson

niedziela, 3 maja 2015

Trzy w jednym - Chilesaurus diegosuarezi


Chilesaurus diegosuarezi

Siedmioletni chłopiec - Diego Suare, będąc na "wyprawie" przez przypadek odkrył niezwykle dziwnego dinozaura. Niecodzienność odkrycia tkwiła w tym, że nie był to ani zauropod, ani teropod, a dwa w jednym. Tym niezwykłym znaleziskiem był  Chilesaurus diegosuarezi.


Odkrywca Chilesaurus diegosuareza - Diego Suarez

Nieduży Chilesaurus mierzył od głowy do ogona 3 metry długości. Poruszał się na dwóch nogach w pozycji niemal wyprostowanej. Był spokrewniony z takimi drapieżcami jak Tyrannosaurus rex czy Velociraptor choć był roślinożercą. Żył mniej więcej 145 milionów lat temu w epoce późnej Jury. Tym, co zadziwiło paleontologów był fakt, że szkielet Chilesaurusa zdradzał pokrewieństwo zarówno z klasycznymi teropodami, jak i roślinożernymi zauropodami, a na dodatek z gadami ptasiomiednicznymi.
Krewny Tyrannosaurusa rexa i Velociraptora był teropodem i poruszał się na dwóch nogach w pozycji prawie wyprostowanej. Od głowy do ogona miał około 3 metrów długości i żył mniej więcej 145 milionów lat temu w epoce późnej Jury. Tym, co zadziwia paleontologów jest fakt, że jego szkielet zdradza pokrewieństwo zarówno z klasycznymi teropodami, jak i roślinożernymi zauropodomorfami, a na dodatek z dinozaurami ptasiomiednicznymi.

Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/nauka/news-7-latek-odkryl-najdziwniejszego-dinozaura-w-historii,nId,1724843#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

Diego Suarez zauważył najpierw kilka kręgów tych dinozaurów. Dalsze badania pozwoliły chilijskim i argentyńskim paleontologom na znalezienie szczątków w sumie 12 osobników tego gatunku, w tym czterech kompletnych szkieletów o rozmiarach od kilkudziesięciu centymetrów do 3 metrów.






Gdyby nie znaleziono całych szkieletów, a jedynie ich fragmenty, naukowcy uznaliby je za szczątki różnych gatunków. "Kiedy zobaczyłem na stole fragmenty kości byłem przekonany, że należały do różnych linii dinozaurów"- przyznaje autor pierwszej pracy Fernando Novas z Bernardino Rivadavia Natural Scientes Museum a Buenos Aires."Gatunek jest tak dziwaczny i zarazem spektakularny, bo łączy różne cechy należące do trzech grup dinozaurów"



Ta zadziwiająca układanka cech charakterystycznych dla osobników drapieżnych i roślinożerców wskazuje na silne zdolności adaptacyjne dinozaurów. Ten gatunek prawdopodobnie wywodził się z miesożerców ale potem znalazł sobie niszę ekologiczną w otoczeniu innych "wegetarian". Być może takich przypadków adaptacji było znacznie więcej, niż się do tej pory wydawało.



Był kuzynem najgroźniejszego drapieżcy ery dinozaurów, ale pozostał roślinożercą, paleontolodzy już określają go mianem najdziwniejszego dinozaura w historii. Chilesaurus diegosuarezi, opisany w najnowszym numerze czasopisma "Nature" został nazwany na cześć swego odkrywcy, zaledwie 7-letniego Diego Suáreza. Chłopiec natknął się na jego szczątki w czasie wyprawy ze swoim ojcem, w rejonie Aysén w południowym Chile w 2010 roku.

Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/nauka/news-7-latek-odkryl-najdziwniejszego-dinozaura-w-historii,nId,1724843#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firef
Krewny Tyrannosaurusa rexa i Velociraptora był teropodem i poruszał się na dwóch nogach w pozycji prawie wyprostowanej. Od głowy do ogona miał około 3 metrów długości i żył mniej więcej 145 milionów lat temu w epoce późnej Jury. Tym, co zadziwia paleontologów jest fakt, że jego szkielet zdradza pokrewieństwo zarówno z klasycznymi teropodami, jak i roślinożernymi zauropodomorfami, a na dodatek z dinozaurami ptasiomiednicznymi.

Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/nauka/news-7-latek-odkryl-najdziwniejszego-dinozaura-w-historii,nId,1724843#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

sobota, 25 października 2014

Jeholosaurus


    Ten odkryty kilka lat temu na terenie Chin niewielki dinozaur stał się dla naukowców pewną niewiadomą. Powodem tego jest jego unikalne jak na dinozaury uzębienie. Kły jak u mięsożernych i zęby trzonowe jak u roślinożernych rodzą wiele spekulacji.

    Jeholosaurus (Jeholosaurus shangyuanensis) został odkryty w 2000 roku w Lujiatun, niedaleko miasta Beipiao, w prowincji Liaoning , w Chinach. Odkryto tam szczątki dwóch dinozaurów. W tym samym roku zostały nazwane i opisane przez zespół badaczy w składzie: Xu Xing, Wang Xioalin i You Hailu. Przypisano je do rodziny hipsylofodonów (Hypsilophodontidae).

   Jedynym znanym gatunkiem (do tej pory) jest Jeholosaurus shangyuanensis.  Jeholosaurus oznacza "jaszczur z Jehol ". Jehol to nazwa historycznej prowincji położonej w zachodnim Liaoning w północnej prowincji Hebei. Drugi człon - shangyuanensis, odnosi się do obszaru geograficznego Shangyuan, gdzie znajduje się miejsce na obszarze którego dokonano znaleziska. 


 
  Jeholosaurus był małym dwunożnym roślinożercą żyjącym w okresie wczesnej kredy -około 124 mln lat temu, na terenach wschodniej Azji. Ciężko jest ustalić dokładny rozmiar zwierzęcia, ponieważ odnalezione szczątki  należały prawdopodobnie do osobników młodych. Szacuje się, że mógł mierzyć około 71 cm długości, z czego 35 cm to długość ogona, co stanowiło prawie połowę jego ciała. Długość czaszki wynosi 6,3 cm, kończyny przednie mają długość 25,4 cm,  tylne - 33 cm, kość udowa mierzy  9 cm długości a piszczel wynosi 10,7 cm. Mógł ważyć około 10 kg.
 Jeholosaurus miał duże oczy. Podobnie jak wiele innych małych dwunożnych dinozaurów roślinożernych, polegały one na swoim bystrym wzroku, słuchu i zwinności co pozwalało im unikać drapieżników.


  Odkrycie Jeholosaurus budzi pewne zdziwienie wśród naukowców. Mimo że należał do grupy dinozaurów ptasiomiednicznych, z uzębieniem charakterystycznym dla nich, czyli trzonowcami biegnącymi w kierunku tylnej części pyska, to przednie zęby odpowiadały uzębieniu dinozaurów mięsożernych. To doprowadziło do wysnucia hipotezy, że Jeholosaurus był wszystkożerny. Mógł polować na owady, małe kręgowce i bezkręgowce,  lub zjadać padlinę, oraz uzupełniać dietę pokarmem roślinnym.  mniejsze zwierzęta uzupełnienia diety roślin. Inną  możliwością jest ta, że Jeholosaurus wyspecjalizował się w roślinach, które wymagały specjalnego uzębienia, na przykład do jego pozyskiwania i w dalszej części miażdżenia. 
 Inna hipoteza, obecnie w dużej mierze mająca charakter spekulacyjny, mówi, że znaleziony okaz jest samcem a  ostre zęby mają wtórny charakter seksualny i / lub były wykorzystywane do walk godowych pomiędzy samcami. Zęby Jeholosaurus pozostają jednymi z najbardziej charakterystycznych i niezwykłych wśród ptasiomiednicznych dinozaurów.

 
 

niedziela, 5 października 2014

Mapuzaur



    Choć szczątki znalezionych osobników wskazywały, iż osiągał wielkość około 12,5 metra i wagę 5 ton, sądzi się, że mógł również osiągać większe rozmiary. Był zatem rozmiarami zbliżony do Tyranozaura Rexa.

     Mapuzaur (Mapusaurus) odkryto w 1997 roku na terenie Argentyny. Jest dużym karnozaurem, a reprezentuje go jeden dotychczas odkryty gatunek - Mapusaurus roseae (Coria & Currie, 2006).
 Gdy odkopano jego szczątki w 1997 roku, trafił na czołówki gazet ze względu na to, że znaleziono skamieniałości kilku osobników obok siebie, co mogło wskazywać na stadny tryb życia tych i spokrewnionych z nimi, innych teropodów. Niestety ta teoria pozostaje nadal w kwestii przypuszczeń. Spekuluje się, że może to być długoterminowe, ewentualnie przypadkowe nagromadzenie wielu szczątków, lub też że mogły polować w grupach , i współpracować ze sobą polując na dużą zwierzynę ( podobnie jak wilki), a tyle osobników w jednym miejscu było powodem wpadnięcia zwierząt w jakąś naturalną pułapkę. 

    Mapusaurus został wydobyty w latach 1997 i 2001, przez argentyńsko-kanadyjski Dinosaur Project, z ekspozycji formacji Huincul w Canadon de Gato. Został opisany i nazwany przez paleontologów Rodolfo Coria i Phil Currie w 2006 roku. Analiza przeprowadzona przez Coria i Currie ostatecznie wykazała, że Mapusaurus jest zakwalifikowany do rodziny z grupy karcharodontozaurów (Carcharodontosauridae). Autorzy zauważyli, że struktura kości udowej sugeruje bliższe pokrewieństwo z gigantozaurem (Giganotosaurus) i zaliczono je wspólnie do podrodziny Gigantosaurinae.

    Nazwa Mapusaurus pochodzi od Mapuche - grupy rdzennych mieszkańców południowo-centralnego Chile i południowo-zachodniej Argentyny, w tym części dzisiejszej Patagonii. Słowo Mapu oznacza "Ziemię" lub "Krainę", a greckie sauros - jaszczura. Gatunek  Mapusaurus roseae nazwany jest również - różowym, od koloru skał, w których odnaleziono skamieniałości oraz Rose Letwin - głównego sponsora wykopalisk.

Mapuzaura odnaleziono w formacji skalnej Huincul, utworzonej mniej więcej 97-94 miliona lat temu.( w późnej kredzie) 

 Szacuje się, że mógł mierzyć 12,5 metra i ważyć 5 ton, choć mógł również osiągać większe rozmiary. Był zatem wielkością zbliżony do Tyranozaura Rexa.